poniedziałek, 21 grudnia 2015

My name is Blurryface

W tym roku ukazała się świetna płyta jeszcze nie do końca znanego w Polsce zespołu- Twenty One Pilots. Zespół tworzy dwójka przyjaciół, Tyler Joseph, który jest odpowiedzialny za wokal, teksty, czasem pogrywa również na instrumentach klawiszowych i ukulele, oraz Josh Dun, który głównie gra na perkusji (chociaż w piosence „We don’t believe what’s on TV” ma swoją wstawkę, którą zagrał na czerwonej trąbce). Polish Skeleton Clique, czyli grupa fanów wyżej wymienionego zespołu, wciąż liczy na to, że w niedługim czasie ukaże się informacja o koncercie w naszym kraju. Do tego czasu trzeba zadowolić się jedynie koncertami u sąsiadów Polski, między innymi w Niemczech i Czechach.

Dość o koncertach, ważniejsze jest to, co znajduje się na nowym krążku, „Blurryface”. Tak jak na poprzednich płytach, chłopcy przekazują własnymi alternatywnymi dźwiękami połączonymi z rapem co czują, jak widzą świat, pojawia się też wątek miłosny, którego na żadnej płycie nie może zabraknąć. Jednak nie mają bzdurnych tekstów („kocham cię, a ty zostawiłeś mnie!” albo „zagwiżdż w mój gwizdek!”), potrafią bardzo ładnie za pomocą najróżniejszych przenośni pokazać wachlarz uczuć i dzielić się nim ze swoimi fanami. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz