Dzisiaj kategoria film. Dokładnie serial.
Sherlock Holmes to postać dobrze znana każdemu. Każdemu z nas wielokrotnie o uszy obiło się nazwisko słynnego detektywa z Wielkiej Brytanii.
Postać jak wiadomo stworzył Arthur Conan Doyle. Pierwszy raz pojawił się on w opowiadaniu "Studium w szkarłacie" w 1887r. Stary ten nasz Holmes, nieprawdaż? A czemu dalej o nim tak głośno?
Przede wszystkim dlatego opowiadania Doyle'a przyciągnęły fanów z całego świata. Wszyscy, szczególnie w UK, byli pod mocą wspaniałego detektywa. Kiedy autor uśmiercił bohatera cały kraj był oburzony. Żądano wskrzeszenia Sherlocka, a oprócz tego zapanowała tam prawdziwa żałoba narodowa. Ludzie chodzili z czarnymi przepaskami na ramieniu, aby pokazać swoje cierpienie. Pisarz po wszystkich protestach wskrzesił w końcu bohatera.
Sherlock Holmes stał się ikoną popkultury. Na myśl o szczupłej postaci w długim płaszczu, z fajką, lupą i często w charakterystycznym kaszkiecie ze "skrzydełkami" od razu przypomina nam Holmesa.
Po opowiadaniach Arthura Conana Doyle'a powstało jeszcze mnóstwo adaptacji. Książek o Sherlocku powstało jeszcze wiele. To samo z filmami.
Również na pomysł ekranizacji wpadł Steven Moffat i Mark Gatiss. Sherlock w wykonaniu BBC jest wprowadzony do czasów współczesnych. Wszystkie najważniejsze elementy w serialu pojawiają się jednak również i tu. Sherlock, którego odwrócą jest Benedict Cumberbatch, ma swojego przyjaciela dr. Johna Watsona (Martin Freeman), zamieszkuje 221B Baker Street, ma brata Mycrofta (Mark Gatiss), arcywroga Jima Moriarty (Andrew Scott)-najlepsza postać w serialu- i z charakteru jest naprawdę bardzo podobny do oryginału.
Sherlock oczywiście powala swoją inteligencją i humorem. Arogancki dupek, a jednak uwielbiany przez tylu fanów. Serial BBC nie ma co się oszukiwać, ale jest po prostu na bardzo wysokim poziomie. Każdy odcinek Sherlocka ma po półtorej godziny, ale odcinków od lat pięciu powstało tylko dziewięć. Czas realizacji działa tylko i wyłącznie na korzyść serialu. Osobiście nie uważam, żeby Sherlock jakkolwiek spadał ze swoją jakością, a to bardzo popularna tendencja w dzisiejszych czasach. Każdy następny sezon serialu, albo każda następna część filmu przeważnie będzie już gorsza. Tu jednak fani mają do twórców ogromne zaufanie. Skoro czekamy tak długo, to przecież nikt nie wciśnie nam byle jakiego odcinka.
Jak już wspomniałam fani detektywa są wystawiani na ogromne próby. Każdy nowy sezon (a mamy ich trzy) pojawia się co dwa lata. Ostatni sezon emitowany był w styczniu 2014r. Zatem wychodzi na to, że po Nowym Roku czeka nas nowy sezon i owszem, jest to informacja potwierdzona przez twórców. Zatem cóż... pozostaje tylko czekać i liczyć, że ten sezon będzie jeszcze lepszy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz