piątek, 11 grudnia 2015

TOP 5: premiery albumów

Dzisiaj chciałabym słówko o tegorocznych albumach.
  • miejsce 5: Sol Invictus- Faith No More
    Wydać po 18 latach płytę i pokazać, że dalej ma się "to coś"? Tylko Faith No More.
    Płyta może trochę spokojniejsza niż by można się było spodziewać po Pattonie, ale dalej bardzo dobra.
  • miejsce 4: The Mindsweep- Enter Shikari
    Dużo elektroniki. Szczególnie uwielbiam The Last Garrison i Anaesthetist 
  • miejsce 3: Sea You Later- The Dumplings
    Już nawet pisałam o tym albumie w moim pierwszym poście. Dużo lepszy niż debiutancki. 
  • miejsce 2: Dzieciom- Lao Che
    Najważniejszy polski zespół. Bałam się, że nowa płyta okaże się słabizną. Potrzebowałam chwili czasu, żeby się do niej przekonać, ale aktualnie uwielbiam! 
  • miejsce 1: The Day Is My Enemy- The Prodigy
    Ulubiony zespół. Świetna płyta. Co by tu dużo mówić...

    No i dodatkowo mimo iż nie jest to do końca cały album, tylko Epka, to muszę też powiedzieć, że w tym roku duże wrażenie nie ma wywarła epka Luxtorpedy. Trzy utwory, które się na niej znalazły są naprawdę bardzo ważnymi utworami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz