- miejsce 5: Sol Invictus- Faith No More
Wydać po 18 latach płytę i pokazać, że dalej ma się "to coś"? Tylko Faith No More.
Płyta może trochę spokojniejsza niż by można się było spodziewać po Pattonie, ale dalej bardzo dobra. - miejsce 4: The Mindsweep- Enter Shikari
Dużo elektroniki. Szczególnie uwielbiam The Last Garrison i Anaesthetist - miejsce 3: Sea You Later- The Dumplings
Już nawet pisałam o tym albumie w moim pierwszym poście. Dużo lepszy niż debiutancki. - miejsce 2: Dzieciom- Lao Che
Najważniejszy polski zespół. Bałam się, że nowa płyta okaże się słabizną. Potrzebowałam chwili czasu, żeby się do niej przekonać, ale aktualnie uwielbiam! - miejsce 1: The Day Is My Enemy- The Prodigy
Ulubiony zespół. Świetna płyta. Co by tu dużo mówić...
No i dodatkowo mimo iż nie jest to do końca cały album, tylko Epka, to muszę też powiedzieć, że w tym roku duże wrażenie nie ma wywarła epka Luxtorpedy. Trzy utwory, które się na niej znalazły są naprawdę bardzo ważnymi utworami.
piątek, 11 grudnia 2015
TOP 5: premiery albumów
Dzisiaj chciałabym słówko o tegorocznych albumach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz