W liście do młodego miłośnika sztuki z 4 czerwca 1965 roku zapisał Beksiński myśli, której był wierny całe życie. Nigdy nie tworzył teorii, ale często usiłował wyjaśniać innym, nie tyle czym dla niego jest sztuka, co raczej czym ona nie jest. Pół wieku później warto ponownie się nad tymi refleksjami pochylić. Wystawa w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy jest retrospektywą pokazującą na ok. 200 obiektach przemiany, jakie zachodziły w jego twórczości w przeciągu niemal 60 twórczych lat. Pokazujemy więc kilka wczesnych rysunków, jeszcze z lat 40. minionego wieku. Obserwujemy, jak zmienia się i udoskonala jego technika podczas 20 lat. Prezentujemy także zespół fotografii, w których szokuje pomysłami, wyprzedzając nadchodzące z wolna kierunki sztuki (pamiętajmy, że okres fotograficzny to zaledwie siedem lat: 1953–59). Skupiamy się jednak przede wszystkim na twórczości dojrzałej: okresie fantastycznym i ostatnich 20 latach życia.- Wiesław Banach- kurator wystawy
Do Bydgoszczy mam jakieś 90km, ale wystawa ominąć mnie nie mogła. Mam nadzieję, że w przyszłym roku w końcu uda mi się pojechać do Sanoka.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz