wtorek, 1 grudnia 2015

Pierwszy? Sea You Later

Właściwie w pierwszym poście na nowym blogu wypadałoby się przywitać, ale co takiego miałabym o sobie przekazać, jeśli wszystko zawarte jest w opisie o mnie? Chcę się zająć muzyką, filmem i może nawet sztuką, chociaż raczej z dużą dominacją muzyki, jako że jest to moja ulubiona dziedzina kultury no i to w niej odnajduję się najlepiej. Jak również napisane jest w opisie o mnie, wiąże swoją przyszłość z kulturą, więc chcę pokazać swoje spojrzenie na nią już teraz. Jako 16-letnia zwykła dziewczyna z małego miasteczka.
Dziś: muzyka.

14 października miała miejsce premiera drugiej płyty The Dumplings- "Sea You Later". Zespół zadebiutował płytą "No Bad Days" na początku zeszłego roku. Wówczas Justyna miała lat 16, a Kuba 17. Poprzednia płyta okazała się ogromnym sukcesem. Duet zyskał wielu fanów i w maju 2014 zostali nagrodzeni Fryderykiem. W tym samym roku zagrali przeszło 50 koncertów. Było to dla nich coś nowego, ponieważ mieli małe doświadczenie sceniczne. Jednak wszystkie błędy i niedociągnięcia fani traktowali z wyrozumiałością.
Duet jednak zdawał sobie sprawę, że do drugiej płyty trzeba podejść z większą powagą. Odczuwali też presję fanów wypytujących o nadejście nowej płyty. Zatem zanim się pojawiła musiała ona być dopracowana w każdym calu i lepsza od poprzedniej.
No więc mamy. "Sea You Later" rzeczywiście jest na wyższym poziomie. Kuba wyraźnie rozwinął swoje umiejętności zabawy muzyką, a Justyna dalej czaruje swoim nieziemskim głosem.
Album przesączony jest elektroniką. Szczególnie słychać ją w utworze Odyseusz i Dark Side. Obydwa są moimi faworytami, właśnie przez dominację elektroniki. Nie mogę jednak zaprzeczyć, że Nie Gotujemy, który jest pierwszym singlem, i Kocham Być Z Tobą też mnie zauroczyły. Szczególnie ten pierwszy, ponieważ napawa mnie masą pozytywnych emocji. Tide Of Time również jest według mnie naprawdę dobrym utworem i słychać w nim nutkę Amy Winehouse. Justyna wyjaśniła na koncercie, że piosenka inspirowana była filmem "Amy" więc mamy odpowiedź dlaczego.

Pakamera.pl / Filip Blank

No i właśnie. Koncert. 13 października po raz trzeci w tym roku miałam przyjemność być na koncercie The Dumplings. Był to najlepszy z tych trzech koncertów właśnie przez dominację utworów z nowej płyty, chociaż było to na dzień przed premierą. Co prawda niektóre utwory na żywo już słyszałam, ale mimo wszystko tym razem było ich dużo więcej, więc było tym samym dużo lepiej. Niespodzianką było, że na koncercie jeden z utworów razem z Justyną zaśpiewał Tomek Makowiecki, który gościnnie występuje na płycie zespołu w piosence Sama Wkracza W Pustkę.
Muszę jednak wtrącić tu małą dywersję. Otóż klimat koncertu strasznie psuły prawie całe pierwsze trzy rzędy dziewczyn rejestrujących każdą sekundę koncertu (trzymając telefon pod kątem 45 stopni) na snapchata. Ja naprawdę rozumiem zrobić zdjęcie i minutowy filmik na pamiątkę, bo sama tak robię, ale jednak stanie cały koncert z telefonem jest dla mnie zachowaniem po prostu rażącym.

Podsumowując: Sea You Later to kawał dobrej roboty, zespół pnie się coraz wyżej, a koncerty są coraz lepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz